5. American Film Festival: Dzień piąty

Często bywa tak, że podczas festiwalu człowiek musi zderzyć się z materią. Materią tak obcą i przykrą, że nie sposób później zatrzeć złego wrażenia po takiej projekcji. Nowy film Josephine Decker zatytułowany Łagodnie i czule (2014) da publiczności możliwość do wielu zderzeń, o łagodności i czułości należy zapomnieć. Rzecz dzieje się na małej farmie gdzieś w stanie Kentucky. Sarah i jej ojciec zatrudniają do pomocy przy gospodarstwie milczącego przybysza Akina. Ich wzajemne zainteresowanie zacznie się przeradzać w niebezpieczną grę. Josephine „Królowa Brooklynu” Decker popełnia wszystkie możliwe błędy, jakie reżyser może popełnić. Historia, choć łatwa do opowiedzenie, staje się chaotycznym zbiorem scen, w których zawiera się ujęcia przyrody, nieruchome twarze, perspektywę widzenia zwierząt itp. Ozdobniki służące finalnie jako bezwartościowy wypełniacz ekranowego czasu. Reżyserka Masła na zasuwce (2013) obsadziła w roli Akina dobrze znanego wrocławskiej publiczności Joe Swanberga, jednak nie wychodzi to filmowi na dobre. Drewniane aktorstwo oraz wydumany finał opowieści, czynią Łagodnie i czule filmem niemal nieoglądalnym.

Łagodnie i czule (2014, reż. Josephine Decker)
Łagodnie i czule (2014, reż. Josephine Decker)

Kolejny film reprezentujący sekcję On the Edge nosi tytuł Węgorz (2014). Koncepcja tego zaledwie godzinnego eksperymentu jest dość prosta. W willi osadzonej gdzieś na pustyni przebywają reżyser i aktorzy. Według projektu tego pierwszego, jego aktorzy mają być mu całkowicie podporządkowani. Żąda perfekcyjności oraz wychodzenia poza granice swych umiejętności i emocji, w tym celu poddaje aktorów ekstremalnym testom. Dwie rzeczywistości: ta tworzona na planie i ta pomiędzy kolejnymi scenami-próbami, zaczynają wzajemnie się przenikać, a relacje niewielkiej grupy ewoluować. Ich charakter i dynamika pozostają niedookreślone, zawieszone w przestrzeni, i tak nieodgadnione, jak kolejne zachcianki władczego reżysera. Prócz konceptu oraz przemyślanej strony technicznej, największą zaletą Węgorza staje się jego wielowymiarowość. Ilość interpretacji pozostaje spora i w większości przypadków możliwa do udowodnienia. Dla mnie jest to film przede wszystkim o procesie tworzenia. Takim jednak, w którym ważna jest zarówno droga jak i efekt finalny. Chęć osiągnięcia absolutnej perfekcji, pewnej nieskazitelności przekazu, wiąże się z podjęcie często radykalnych metod.

Węgorz (2014, reż. James Kaelan)
Węgorz (2014, reż. James Kaelan)

Tego dnia drugim filmem w sekcji Spectrum (po Łagodnie i czule) był Krogulec (2014). Ostatnie ogniwo trylogii zwierzęcej, której bohaterowie to wyrzutki próbujący poradzić sobie z otaczających ich światem, opowiada o młodym mężczyźnie imieniem Marty. Jego głównym celem w życiu stanowi próba „oszukania systemu”. Marty jest inteligenty, natomiast uważa, że należy mu się coś od życia, dlatego całą energię wykorzystuje na gromadzeniu dóbr, które nigdy nie należały do niego. Fałszuje czeki, zamawia towar na firmę, w której pracuje, by później dokonywać zwrotów i przywłaszczać sobie pieniądze itp. Marty wie, że heroiczna walka z systemem kończy się porażką, a za bunt można zapłacić wysoką cenę. Reżyser Joel Potrykus (w filmie wcielający się w postać najlepszego kumpla Marty’ego) zręcznie splata realność z fikcją, dzięki czemu w oczach bohatera przestają być one rozróżniane. Jak dogłębnie przemyślany to film, może świadczyć jego struktura. Dwie pierwsze części dzieją się gdzieś w Michigan, trzecia zaś, pokazująca symboliczny upadek bohatera, przenosi nas na ulice Detroit. Diagnoza rzeczywistości zawarta w Krogulcu nie jest optymistyczna, i choć bohater może budzić ambiwalentne uczucia, trudno odmówić jej trafności.

Krogulec (2014, reż. Joel Potrykus)
Krogulec (2014, reż. Joel Potrykus)

W sekcji Highlights znalazł się najnowszy obraz Gregga Arakiego pt. Biały ptak w zamieci (2014). Reżyser odpowiedzialny m.in. za Kaboom (2010), tym razem powściąga swoje poczucie humoru, jednocześnie nie rezygnując z sobie właściwego stylu. Nastoletnia Kat Connor boryka się z problemami dojrzewania, nudą czy brakiem seksu. To co najgorsze ma jednak dopiero nadejść. Pewnego dnia jakby nigdy nic znika jej matka. Wszelkie tropy prowadzą donikąd, a poszukiwania nie przynoszą oczekiwanych efektów. Araki sytuuje swoją opowieść na przełomie lat 80. i 90., pozwalając tym samym uwolnić się swoim bohaterom od współczesnej technologii i zagłębić w poszukiwanie prawdziwych przyczyn rozpadu rodziny i emocji jakie temu towarzyszą. Reżyser snuje historię subtelnie ale konsekwentnie, dopełniając ją muzyką z tamtego okresu, przydającą jeszcze większej spójności jego wizji. Biały ptak w zamieci udowadnia, że twórczość Arakiego da się lubić pod każdą postacią.

Biały ptak w zamieci (2014, reż. Gregg Araki)
Biały ptak w zamieci (2014, reż. Gregg Araki)

W ramach Pokazów Specjalnych wrocławska publiczność miała okazję obejrzeć film Any Lily Amirpour noszący tytuł O dziewczynie, która wraca nocą sama do domu (2014). Bad City nie różni się niemal wcale od Sin City. Narkotyki, seks, rozboje i przemoc to codzienność. W Bad City jednak, po ulicach krążą wampirzyce w czadorach uparcie wyszukując i konsekwentnie likwidując swe ofiary. O dziewczynie… to film cechujący się niezwykłą oryginalnością, jawiącą się na kilku płaszczyznach. Pomysł by poetykę filmów o wampirach scalić z irańską rzeczywistością lat stylizowanych na 50. i ukazać to w czarno-białej konwencji może wydawać się karkołomny. Okazuje się jednak, że reżyserka poradziła sobie z tymi wyzwaniami pierwszorzędnie. Najbardziej należy docenić ją za zabawę filmowymi konwencjami. Dzięki swobodzie jaka zapanowała na ekranie każdy zapewne znajdzie tu coś dla siebie. Dawno nie było tak dobrego filmu o wampir(k)ach.

O dziewczynie, która wraca nocą sama do domu (2014, reż. Ana Lily Amirpour)
O dziewczynie, która wraca nocą sama do domu (2014, reż. Ana Lily Amirpour)

Przed nami ostatni dzień AFF, przybywajcie i doświadczajcie. Do zobaczenia w salach kinowych.

Sławomir Wasiński


Relacja została opublikowana 26 października 2014 roku na Bad Taste.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s