Opowiadając tradycją. „Podróżnicy i magowie”, reż. Khyentse Norbu

Fraktale Azji odc. 5


W porównaniu do większości krajów azjatyckich, w Bhutanie kinematografia jest bardzo młoda. Jej początki sięgają do roku 1989, w którym nakręcono pierwszy pełnometrażowy film zatytułowany Gasa Lamai Singye (reż. Ugyen Wangdi). Była to tragiczna historia miłosna, rozgrywająca się między tytułowym bohaterem a jego wybranką – Changyul Bhumoi Galem. Dramatyzm wydarzeń przypominał ten z Romea i Julii, dlatego też pierwszy bhutański film często porównuje się do dzieła Williama Szekspira. Dla rozwoju tamtejszego przemysłu filmowego niezwykle istotny okazał się rok 1998. Właśnie wtedy powstał pierwszy blockbuster pt. Jigdrel (reż. Dorji Wangmo), będący remakiem hollywoodzkiego hitu z Christianem Slaterem noszącego tytuł Skryta namiętność (1993). Twórcy zdążyli porzucić już VHS na rzecz sprzętu cyfrowego, a Jigdrel, prócz skutecznego wyciskania łez, zgromadził jedną z największych sum w bhutańskim box office. W tym samym czasie utworzono Motion Picture Association of Bhutan (MPAB), mające na celu m.in. zajmowanie się produkcją rodzimych filmów. Według danych stowarzyszenia od 1989 do końca 2005 roku zostało wyprodukowanych 60 filmów, z czego aż 46 w latach 2001-2005. W tamtym okresie kręcono ok. 10 filmów rocznie, ale już pod koniec 2008 roku Bhutan mógł się pochwalić 116 produkcjami. Warto przyjrzeć się zwłaszcza drugiemu filmowi w reżyserskiej karierze Khyentse Norbu. To właśnie Podróżnicy i magowie (2003) wyznaczyli standardy we wciąż kształtującej się kinematografii Królestwa Smoka.

Historia rozpoczyna się krótko przed festiwalem Tshechu, odbywającym się w różnych miastach przez cały rok. Wszyscy zmierzają do Thimphu, gdzie gromadzą się zawsze największe tłumy. Podczas kilkudniowego religijnego święta ludzie przybywają nie tylko po to, by składać hołd Guru Rimpoche – świętemu, który sprowadził buddyzm do Bhutanu. Obserwują także pokazy tańca, wsłuchują się w występy muzyczne czy sprzedają tkaniny i pożywienie. Wtedy też poznajemy Dondupa, urzędnika z małej wioski, którego największym marzeniem jest uwolnienie się od wszechobecnej wiejskiej nudy i ucieczka do Ameryki. Okazja, by amerykański sen się spełnił nadarza się szybciej niż przypuszcza bohater. Musi jedynie dotrzeć do Thimphu w ciągu trzech dni. Bez namysłu postanawia opuścić Kumbar i udać się do stolicy. Zrządzeniem losu nie zdąża na autobus, postanawia więc kontynuować wyprawę pieszo. Nie będzie jednak szedł sam. Towarzyszyć mu będą sprzedawca jabłek, buddyjski mnich przygrywający na dramyinie (rodzaj siedmiostrunowej lutni, na której wykonuje się muzykę ludową w państwach himalajskich), pijak oraz owdowiały wytwórca papieru ryżowego wraz z córką Sonam. Podróż umila im opowieść mnicha o Tashim – ulubionym synu farmera, który podobnie jak Dondup chciał opuścić rodzinną wioskę. Pewnego dnia zgubił się w lesie znajdując tam chatę starego drwala i jego pięknej żony. Nie mogąc odnaleźć drogi do domu, Tashi pozostał z nimi na długi czas.

Podróżnicy i magowie (2003, reż. Khyentse Norbu)
Podróżnicy i magowie (2003, reż. Khyentse Norbu)

Bhutan, z uwagi na m.in. położenie geograficzne i ostrożną politykę, był przez długi czas krajem w znacznym stopniu wyizolowanym kulturowo, przez co Khyentse Norbu skupia się na opowiadaniu na wielu płaszczyznach. Pierwszą z nich jest jego ojczyzna. Podróżnicy i magowie przesiąknięci są ludowymi tradycjami, folklor jest tu obecny niemal w każdym momencie. Pojawiają się elementy charakterystyczne dla bhutańskiej kultury, takie jak np. kiry, czyli suknie przędzione przez żonę drwala, będące narodowym strojem dla kobiet. Obecny jest również chang – alkohol mający, w zależności od pory roku, ochładzać lub ocieplać organizm; wierzy się także w jego właściwości lecznicze. Prócz wspomnianego wyżej festiwalu występują także świeckie obyczaje. Jeden z najciekawszych przykładów ilustruje scena, w której śpieszący się na autobus Dondup zostaje zatrzymany przez kobietę z wioski. Dzieje się to w trakcie przyjęcia z okazji przeprowadzki do nowego domu. Rytuał podczas parapetówki wygląda następująco: na prośbę właściciela, grupa kobiet i mężczyzn wciąga na dach koszyk (lub worek) wypełniony drewnianymi fallusami, tak by ustawić po jednym w każdym rogu domu. Podczas gdy mężczyźni wciągają koszyk do góry, kobiety starają się, by pozostał na dole. W tym czasie reszta przybyłych bawi się w najlepsze, śpiewając sprośne piosenki. Wierzy się, że zwyczaj ten pozwala zachować dom bezpiecznym i odpędza złe dusze.

Podróżnicy i magowie (2003, reż. Khyentse Norbu)
Podróżnicy i magowie (2003, reż. Khyentse Norbu)

Reżyser, prócz ukazywania aspektu folklorystycznego, opowiada także o metodologii samego opowiadania. Historia, rozpoczęta zupełnie standardowo, po jakimś czasie rozdziela się na dwie równolegle prowadzone opowieści. Ich bohaterowie są podobni: obaj pragną uciec od otaczającej ich rzeczywistości, by polepszyć swoje życie. W tym momencie opowiadanie zmienia swój charakter, przekształcając się w przypowieść o alegorycznej formie, a uproszczone postacie i zdarzenia oraz jednoznaczne przesłanie eliminują jakiekolwiek symboliczne znaczenia. Dzięki temu uniwersalność historii zostaje wyraźnie zaakcentowana.

Podróżnicy i magowie (2003, reż. Khyentse Norbu)
Podróżnicy i magowie (2003, reż. Khyentse Norbu)

Wreszcie Khyentse Norbu stawia znak równości między opowiadaniem a życiem. Czyni mądrą obserwację: człowiek nigdy nie jest w stanie poznać całej opowieści. Może znać jej początek, koniec lub dowolny fragment, nie jest jednak w stanie dowiedzieć się wszystkiego. Napotkani po drodze ludzie mogą być poznani w różnym stopniu, zawsze jednak jakaś ich część pozostanie niewiadoma. Podobnie w Podróżnikach i magach – opowieść o Tashim jest kontynuowana przez mnicha, niezależnie od tego, czy ktoś nowy dołączył do wędrówki czy też ktoś z towarzyszy udał się inną drogą. Nikt nie pozna całej opowieści. A czy widz będzie miał taką szansę? Nie, dzięki czemu będzie mógł ją (d)opowiedzieć zgodnie z własnymi wyobrażeniami.

Sławomir Wasiński

Podróżnicy i magowie
Tytuł oryginalny: Travellers and Magicians
Bhutan, Australia, Wielka Brytania 2003, 108’
reż. Khyentse Norbu
scen. Khyentse Norbu
wyst.: Tshewang Dendup, Lhakpa Dorji, Sonam Kinga, Sonam Lhamo, Deki Yangzom, Ap Dochu, Dechen Dorjee, Namgay Dorjee, Gomchen Penjore


Tekst został opublikowany 16 stycznia 2015 roku na Bad Taste.

Jedna uwaga do wpisu “Opowiadając tradycją. „Podróżnicy i magowie”, reż. Khyentse Norbu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s